ciemieniucha


Czym jest ciemieniucha?

Nie jest groźna, choć wygląda nieestetycznie. Ciemieniucha, bo o niej właśnie mowa, jest jedną z najczęstszych dolegliwości wieku niemowlęcego. Objawia się tym, na na skórze maluszka (najczęściej na główce) pojawiają się łuski w żółtym odcieniu. Ich obecność nie jest powodem do obaw, w większości przypadków zbędna jest też wizyta u lekarza, bowiem możemy sobie z nimi poradzić sprawdzonymi, domowymi sposobami.

Niwelowanie objaw ciemieniuchy

Ponieważ nie ma sprawdzonych sposobów na to, by uniknąć ciemieniuchy, warto skupić się na niwelowaniu objawów, kiedy już się pojawi. Stary sposób z babcinej skarbnicy wiedzy mówi, że zmienione miejsca na jakiś czas przed kąpielą należy posmarować masłem lub margaryną. Dziś mamy do wyboru szereg bardziej „nowoczesnych” środków, ale sam mechanizm postępowania zasadniczo się nie zmienił – chodzi bowiem o to, by natłuścić skórę maluszka i ją rozmiękczyć. Możemy w tym celu użyć chociażby dziecięcej oliwki, którą smarujemy główkę malucha na około godzinę przed kąpielą.

Możemy dodatkowo założyć mu cienką, bawełnianą czapeczkę, aby kosmetyk lepiej zadziałał. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że malec dotknięty ciemieniuchą powinien – jeśli to tylko możliwe- jak najczęściej przebywać z gołą główką, tak by skóra miała dostęp do powietrza. Pot może bowiem dodatkowo nasilić dolegliwość, która związana jest z nadprodukcją łoju przez gruczoły skory. Gdy skóra pokryta oliwką nieco się rozmiękczy, wyczesujemy łuski miękką szczotką. Ten zabieg możemy powtarzać wielokrotnie, aż do całkowitego ustąpienia dolegliwości. Pamiętajmy jednak, że ma ona tendencje do nawracania. Gdy się tak dzieje, warto skonsultować się z lekarzem, który może zalecić stosowanie bardziej zaawansowanych, aptecznych preparatów na ciemieniuchę.

Rate this post